Jump to content

Pomoc w walce?


topti
 Share

Recommended Posts

Witajcie,

Przeszedłem Privateera, męczyłem długo Freelancera i przyszedł czas na X3. Czytałem, że jest trudna, ale to chyba mało powiedziane...

Jestem chyba w 2 misji (razem z Sayo szukamy Dona, który ukradł kryształ Gonerów) i po kilku chwilach (z włączonym SETA) w Farnham's Legend za każdym razem zostaję zmasakrowany! Oczywiście gdy rozpoczyna się walka wyłączam SETA i próbuję swoich sił, ale albo jestem niedorozwinięty, albo po prostu nie umiem grać w X3 - kilka kos ze wszystkich stron i idę do gazu. Czasem pojawia się też jakby bardzo szeroki niebieski strumień, który mnie "chwyta" - nie umiem ustalić jego lokalizacji, ale wtedy jestem już jak na talerzu i rozwalają mnie jeszcze szybciej... 😀

Co robię źle? Używam namierzania, używam dopalacza i zmieniam prędkość w trakcie walki, mam chyba uaktywnione obydwa lasery (choć strzał oddaję tylko z lewej) a mimo to nie jestem w stanie nikogo pokonać! 😁 Właśnie spróbowałem 12 już chyba raz, więc w przypływie frustracji pojawiam się tutaj - nie chcę, by przykre doświadczenie na początku zepsuło mi obcowanie z tą piękną grą! 🤪

Pozdrawiam wszystkich serdecznie i czekam na ewentualne rady tudzież potwierdzenia mojego niedorozwoju 😀

Link to comment
Share on other sites

Bo na początku zwykłym pogromcą to se możesz...

Ta gra oferuje Ci o wiele więcej, niż ciągnięcie za rączkę fabuły od a do z. Zacznij coś innego robić. Zacznij polować na pojedynczych piratów - upolujesz wtedy może jakieś statki, albo chociaż uzbrojenie, które po nich zostanie. Wtedy sprzedasz zdobycze, dopicujesz swojego pogromcę lub kupisz sobie coś lepszego.

Nikt nie każe Ci ślęczeć nad tą misją. Jazda, zdobywaj wszechświat, a do misji powrócisz, kiedy będziesz gotów.

Link to comment
Share on other sites

Skoro przeszedłeś Freelancera to powineneś sobie zdawać sprawę, że jeśli w trakcie nie zdobywałeś lepszych, mocniejszych statków i uzbrojenia to nie miałbyś szans przejść tym, który masz na początku gry. To samo tutaj. Możesz robić co chcesz a fabułę zacząć latając już niszczycielem.

Link to comment
Share on other sites

Nie przeszedłem, tylko męczyłem 🤪 Nie wiedziałem po prostu, że tak szybko zaczną się schody. Zwykle pierwsze misje fabularne są dla rozruchu, tak mi się przynajmniej wydawało, choć fakt, że nawet w Privateerze za fabułę wypadało się brać wyposażonym Centurionem. 😁

Dzięki ludzie!

Link to comment
Share on other sites

Privateer, Frontier to gry kultowe i wspaniałe.Choc bardzo stare to czasem jeszcze obecnie do nich wracam. Ale X3 jest objawieniem na miarę tamtych tytułów. Jest to gra poteżna i wciągająca choc bardzo przy tym niedorobiona co z łatwoscią jej wybaczam. Tą ostatnią cechę bardzo ładnie można niwelować setkami róznych skryptów dorabianych przez fanów a wiele z nich jest na bardzo wysokim poziomie (niezawodniść i kunsztu).

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...