LeWaR Posted November 12, 2024 Share Posted November 12, 2024 Witajcie piloci! Chciałbym się w tym wątku powymieniać doświadczenia na temat sposobów na abordaż dużych statków. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Moskit Posted November 12, 2024 Share Posted November 12, 2024 Pakujesz jak najwięcej marines i abordażujesz. Ot cała filozofia. Jest nawet szkoła abordażu, wg. której nawet nie bawisz się w osłabianie statku tylko przelatujesz jak najbliżej statku do abordażu i będąc tuż obok niego wyrzucasz od razu wszystkich marines (na pauzie). Podobno bardzo skuteczne. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
LeWaR Posted November 14, 2024 Author Share Posted November 14, 2024 (edited) Witaj Moskit! Nie myślałem, że tu jakieś opowieści będą snute, ale że tak prosto w twarz Dla przykładu brałem się za Tytana w sektorze Xenońskim. Tak dla ułatwienia. Najpierw save. Podejście nr 1: Poczekałem, aż rozwali stację, wysłałem marines, Tytan zaczął do mnie strzelać, odparowałem.... Podejście nr 2. Poczekałem, aż rozwali stację, wylądowałem na nim, włamałem się i wyłączyłem wieżyczki. W 10 minut dadzą radę ..... Wracam na swój okręt, a ten skubany ucieka... do drugiego Xenońskiego sektora obok. Ja zanim, a za bramą 3xK i dwa jeszcze inne.. Odparowałem.... Podejście nr 3. Poczekałem, aż rozwali stację, wylądowałem na nim, włamałem się i wyłączyłem wieżyczki. W 10 minut dadzą radę. Odstrzeliłem mu silnik i pilnowałem, żeby nie naprawili. Tada! Tytan mój. Szybka naprawa silników poprzez AutoService z laserami naprawczymi i w nogi zanim się połapią o co chodzi.... Także ten.. teraz pilnuję wieżyczek i silników. Tytanem da się xenońskie U obskoczyć, byle mu z tyłu siedzieć Pozdrawiam o7 Edited November 14, 2024 by LeWaR Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.