Boro-Man Posted August 27, 2010 Share Posted August 27, 2010 Witam. Ostatnio rozpocząłem grę jako paranid, ale nie o to chodzi. Otóż z sektora bodajże priest rings, chciałem przelecieć przez bramę spowrotem do paranid prime. Problem w tym że wleciałem w bramę ( mianowicie w część przez którą mogłem przelecieć) jak w obiekt typu stacja/statek. Przez co straciłem mój najnowszy nabytek : Tygrysa. (( Więc z czym to ma związek? Z bramą? Z typem statku ? a może to zwykly błąd gry??? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Kapitan Posted August 27, 2010 Share Posted August 27, 2010 znaczy się co, statek wybuchł? Albo zawadziłes o jakiś element bramy albo bug.Mi naprzykład raz w Pasie Asteroid statek wybuchł bez powodu. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Volvez Posted August 27, 2010 Share Posted August 27, 2010 Wow. wiedziałem że bramy szwankują. U mnie na przykład bramy i T-O A nie chciały przenieść w nadprzestrzeń (w tunel elektromagnetyczny czy coś tam w przypadku T-O A). Raz nawet dwa razy pod rząd. Może to przez to że gram ziemianinem a to najlepsi kozacy i oni wszystko potrafią.A tak na serio to może mieć to związek z SETA, przeskoczyło mi moment wlecenia w bramę i okazało się że jestem po drugiej stronie "membrany". Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
ComradeJacob Posted August 27, 2010 Share Posted August 27, 2010 Takie rzeczy z bramami się zdarzają. Czasem jak ma się włączoną SETĘ, to statek przelatuje przez (dobrze to ująłeś) membranę. Czasem jednak też może puknąć, jakby to był zwykły obiekt. Ostatni raz coś takiego przydarzyło mi się tydzień temu, jak (jeszcze na starym profilu) leciałem Tyrem. Tylko, że nie miałem włączonej SETY. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Lizard Posted August 28, 2010 Share Posted August 28, 2010 A ja gram od dwóch lat i nigdy nie miałem problemu z bramą. Z dwa razy mój myśliwiec [CIACH] się o bramę, ale to AI, więc norma. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Boro-Man Posted August 29, 2010 Author Share Posted August 29, 2010 Jakby to.. nie wleciałem w część bramy tylko w część do TELEPORTACJI. sTAtEk zniszczony, I NIE MAM SEJWA (( Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Vidaar Posted September 1, 2010 Share Posted September 1, 2010 A mój Boreasz który ma przedniej wieżyczce ma ustawione "atakuj mój cel" postanowił postrzelać trochę do bramy w Xenońskim 347. Tak jakby brama była Xenońska, czy wrogo nastawiona. (tak samo się działo w przypadku obu bram w tym sektorze) Ale jak poleciałem do Eighteen Bilion, i dałem bramę na cel, to nic. Byłem nawet bliżej od niej niż w 347. A co do rozbijania się o "membranę" bramy: Może to kara od GoD-a za zbyt długie latanie bez sejva? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
soulldelsol Posted September 1, 2010 Share Posted September 1, 2010 a może coś dużego właśnie wylatywało z bramy i Cię rozsmarowało? Ja miałem taki przypadek... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Cerber Posted September 2, 2010 Share Posted September 2, 2010 Cytata może coś dużego właśnie wylatywało z bramy i Cię rozsmarowało? Ja miałem taki przypadek...Wówczas po śmierci pokazany by był wylatujący z bramy statek. Mi osobiście roztrzaskanie o "membranę" się nie zdażyło, ale często po prostu przelatywałem przez bramę (nie skacząc). W X3 Reunion nigdy nie roztrzaskałem się o "membranę", a przelecenie przez bramę bez skoku zdażyło mi się tylko kilka razu, gdy leciałem w sprinter (ponad 1000 m/s) na SETA x10. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Yacek Posted September 2, 2010 Share Posted September 2, 2010 Pisałem już o tym (chyba nawet kilka razy).W X3R bardzo często przelatywałem przez bramę bez skoku do innego sektora. Z tego co zauważyłem działo się to gdy nie miałem bramy wybranej jako cel.W TC, nigdy nie miałem takiego przypadku. Nie ważne czy mam bramę wybraną jako cel, czy nie, zawsze przelatując przez "membramę" wykonuję skok do znajdującego się za nią drugiego sektora. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Cerber Posted September 2, 2010 Share Posted September 2, 2010 Ja nigdy nie mam bramy jako cel, ani w Reunion ani w TC, a takie fałszywe skoki to dla mnie w TC już nic nowego. W reunion to była rzadkość. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Sky Hunter Posted September 2, 2010 Share Posted September 2, 2010 Przelatywanie przez bramę bez skoku to też standard gdy ktoś gra z cheatem "No collisions". Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
LeWaR Posted September 2, 2010 Share Posted September 2, 2010 Przelot na dużej prędkości przy obręczy też spowoduje czasami ten efekt. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
soulldelsol Posted September 3, 2010 Share Posted September 3, 2010 CytatCytata może coś dużego właśnie wylatywało z bramy i Cię rozsmarowało? Ja miałem taki przypadek...Wówczas po śmierci pokazany by był wylatujący z bramy statek. (...)Niekoniecznie - przy zderzeniu z obiektem jesteś odbijany w moim przypadku to było tak że mnie troszke w bok odbiło, zobaczyłem bustera z zewnątrz, eksplodował, wysokczył napis game over i chwilkę przed wyjściem do menu zauważyłem w prawym górnym rogu kawałek burty czegoś dużego - prawdopodobnie mamuta. Packając esc wcześniej w ogóle bym nie wiedział co się stało CytatPrzelot na dużej prędkości przy obręczy też spowoduje czasami ten efekt.Czyli problem z liczeniem kolizji, proste raz przeliczy że wpakowałeś się centralnie w obręcz, mimo że jesteś w 'membranie' a raz policzy, że przeleciałeś obok Aczkolwiek ja miałem tylko jedną taką przygodę opisaną powyżej - fałszywych skoków żadnych, ale zapewne gram (niestety) dużo mniej od was Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Boro-Man Posted September 10, 2010 Author Share Posted September 10, 2010 Nic nie leciało z 2 strony. Poza tym nawet większy lotniskowiec rozbiłby się o mojego tygryska (postanowiłem dopracować parametry osłon 15x1GJ ) . Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Volvez Posted September 10, 2010 Share Posted September 10, 2010 Popsujesz sobie tym rozgrywkę. Po co komu niezniszczalny niszczyciel. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Boro-Man Posted September 12, 2010 Author Share Posted September 12, 2010 Mi jest potrzebny. Dla rozrywki bawię się w sektorach kha'ak i xenonów. I niech nikt nie komentuje też uzbrojenia mojego statku 12x PPU na każdej wieżyczce ). Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
kipax1 Posted September 17, 2010 Share Posted September 17, 2010 Nie ja sie też tak zabiłem o membrane tylko wtedy statek który w tym momencie wylatywał odpił sie odemnie i wleciał w membrane ponownie co wypchneło go spowrotem do poprzedniego sektora może w twoim przpadku także tak było ? a może statek w który uderzyłeś też eksplodował i go nie zobaczyłeś przez to ? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Cerber Posted September 17, 2010 Share Posted September 17, 2010 Gdyby wybuchł to widział by małe bum, a jak by to było coś większego to by widział wielkie bum . A przy takich osłonach to chyba tylko Valhall byłaby go w stanie staranować (NPC jej nie używają). Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Boro-Man Posted September 18, 2010 Author Share Posted September 18, 2010 Jeśli to coś da to powiem że przeletywałem z sektora bodajże emperor mines do paranid prime Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
ComradeJacob Posted September 25, 2010 Share Posted September 25, 2010 Gdy moje wieżyczki mają ustawione polecenie "Attack my target" lub "Attack enemies", to dzieje się rzecz następująca - gdy namierzę bramę, która prowadzi do sektora rasy, z którą mam stosunki złe (patrz Boroni i reputacja "Queen's Nemesis" ), to mój statek otwiera ogień ze wszystkiego co możliwe. Trochę to dziwne jest dla mnie.Spotkało Was kiedyś coś takiego, że przy atakowaniu bramy w sektorze danej rasy, odzywał się męski głos ostrzegający nas przed możliwymi konsekwencjami takiego działania? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Yacek Posted September 25, 2010 Share Posted September 25, 2010 CytatGdy moje wieżyczki mają ustawione polecenie "Attack my target" lub "Attack enemies", to dzieje się rzecz następująca - gdy namierzę bramę, która prowadzi do sektora rasy, z którą mam stosunki złe (patrz Boroni i reputacja "Queen's Nemesis" ), to mój statek otwiera ogień ze wszystkiego co możliwe. Trochę to dziwne jest dla mnie.Spotkało Was kiedyś coś takiego, że przy atakowaniu bramy w sektorze danej rasy, odzywał się męski głos ostrzegający nas przed możliwymi konsekwencjami takiego działania? Tak. dość często.Potem brama odpowiadała ogniem Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Volvez Posted September 25, 2010 Share Posted September 25, 2010 Taa, a później się dziwią, że ich statek eksplodował zamiast skoczyć. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
ComradeJacob Posted September 25, 2010 Share Posted September 25, 2010 Czasem z nudów, przy wlatywaniu do bramy dużym statkiem, przechodzę sobie do którejś z wieżyczek i ładuję w bramę ile wlezie, stąd to pytanie o męski głos. U mnie się on pojawia zawsze, jak zjadę osłony do ~~50%. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Konrad162 Posted September 25, 2010 Share Posted September 25, 2010 CytatPotem brama odpowiadała ogniem W Freelancerze bramy strzelały A tak do tematu to może przelatywałeś przez jakaś bramę Yaki czy cuś bo niektóre z nich mają wieże laserowe centralnie w samej bramie. Ale żadne głosy się z nich nie wydają ;] Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.