Skocz do zawartości


X4 bez kolejnej rasy


6 odpowiedzi w tym temacie

#1 Sorkvild

    Kapitan

  • Przyjaciele
  • PipPipPipPipPip
  • 1384 postów
  • Rasa: Argon
  • Gram w: X2: The Threat, X3: Reunion, X3: Terran Conflict, X3: Albion Prelude

Napisano 19 grudzień 2017 - 13:30

O ile brak jednej rasy gracze byli w stanie znieść to teraz okazuje się, że nie będzie drugiej rasy czyli Splitów i jest to już pewne. Brak Boronów zbywano tłumaczeniem, że woda, Boroni, kokpity i mimo to wielu komentujących jakoś to zrozumiało. Z resztą w jednym z tematów pojawiły się liczne fanowskie koncepcje jak można by obejść te ograniczenia, ale jak widać Egosoft wolał pracować nad innymi rzeczami jak wnętrza stacji i chodzenie. Tak więc wojownicza rasa, która miała najbardziej kozackie statki nie zmieści się do głównego wydania gry.
To rozczarowujące, ile pary pchają w zbędne głupoty jak wspominane wnętrza, a nie mogą dać graczom tego czego oczekują. Gra sporo straci na klimacie, gdy brak w niej najbardziej charakterystycznych i budzących żywe dyskusje ras. Relacje między nimi, koncepcje w budowie statków oraz ich sam wygląd. Tego już nie będzie. Tak sobie patrze na te strimy z gry i odnoszę wrażenie, że wszytko w tej grze jest takie "generyczne" i bez jakiegoś dominującego sznytu jak miało to miejsce w poprzednich iksach. Odnoszę wrażenie, że nazwa X4 sugerująca bezpośrednią kontynuację wyśmienitej jak dotąd serii - została nadana na wyrost, gdyż nazwanie gry X Rebirth 2 budziłoby negatywne konotacje ze zmiażdżonym w recenzjach poprzednim tytułem.

https://forum.egosof...der=asc&start=0

#2 Riess

    Admirał Floty

  • Admiralicja
  • 209 postów
  • LokalizacjaWrocław
  • Rasa: Ziemianin
  • Gram w: X2: The Threat, X3: Reunion

Napisano 19 grudzień 2017 - 21:09

Niestety osobiście postawiłem na Ego krzyżyk. Wydaje mi się że od Rebirtha robią swoje gry z jednym okiem zwróconym w cyferki raportowane przez Chrisa Robertsa w StarCitizenie, bezmyślnie opakowując główną część rozgrywki w mechaniki które fajnie będą wyglądać na wypichconym trailerze, ale będą makabrycznie zabugowane a parę miesięcy po premierze przerabiane na opcjonalne w paczach... ale wtedy będą musieli się ratować steamowymi wyprzedażami.

A można było szyć po tym co mieli w X3. Dodać widok taktyczny do dowodzenia jednostkami ala RTS aby latanie lotniskowcem w bitwie nie przyprawiało o wylew krwi do mózgu. Randomizować galaktykę na początku rozgrywki, aby było trochę inaczej. Iść dalej z pomysłem kompleksów, aby zamiast stacji dopinać moduły, i nie robić zamulających pajączków na cały sektor. Zaktualizować grafikę. Zrobić w końcu silnik fizyczny gdzie kolizja z innym obiektem oznacza odbicie się i zmianę kursu a nie zgon (a pomyśleć że Freelancer miał to 15 lat temu...)

#3 Peroox

    Pilot bombowca

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 366 postów

Napisano 23 grudzień 2017 - 21:28

Panowie, od czego jest zmora naszych czasów, a więc DLC-ki wycięte z podstawy gry, żeby dwa razy na niej zarobić. W X:R już tak dodali Teladi, którzy w sumie posiadali bardzo niewiele po za rozleglejszymi sektorami do odkrycia. Mam nadzieję, że Egosoft nie zniży się do tego, żeby w X4 sprzedawać rasy jako DLC, ale jest duża szansa, że tak zrobią.

Wolałbym, żeby przygotowali dobrą rdzeń gry, który będzie można rozbudować modami/skryptami/dodatkami/dlc, niż aby zrobili nie wiadomo jakie cuda na kiju z ładną grafiką. Elite Dangerous ma świetną symulację galaktyki i statków, ale interakcji jest tam bardzo niewiele. Star Citizen ma mieć bardzo dużo interakcji, ale nie ma i w najbliższym nie będzie tego jako gry z światem większym niż do przetestowania.

Dobra i ciekawa podstawowa wersja gry zapewniłaby im zyski ze sprzedaży w czasie premiery i stałą pulę graczy, którzy rozbudują grę skryptami niż rozbudowane chodzenie po stacji, wypicowaną grafikę i inne mniej potrzebne wymysły. Dobrze, że przynajmniej na razie nie wymyślili sobie lądowania na planetach.


Btw. Były może jakieś nowe streamy, albo filmiki z prac nad X4, bo postępy w produkcji tej gry śledzę tylko na XUDB?

#4 szczekan

    Pilot bombowca

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 200 postów
  • LokalizacjaPodbeskidzie
  • Rasa: Nieznana
  • Gram w: X3: Terran Conflict, X3: Albion Prelude

Napisano 24 grudzień 2017 - 14:52

Jeśli nie widziałeś tego z ubiegłego tygodnia to jest tutaj Właściwie to nie widzę innej możliwości zarabiania dla Ego niż DLC, w tym - czemu nie? - z innymi rasami. X4 tradycyjnie nie będzie grą wieloosobową, więc z mety staje się grą niszową. Nisza w niszy. W ramach oczekiwania na X4 gram sobie w War of Warships i widzę, dla jakich gier teraz biją serca graczy i gdzie leci kasa. Marketing na na najwyższym poziomie, gra niby darmowa ale często nie sposób się oprzeć, bo to i rozwój szybszy i okręty premium można kupić itp.

#5 Kapitan

    Pilot bombowca

  • Przyjaciele
  • PipPipPip
  • 361 postów
  • LokalizacjaHeaven's Assertion
  • Rasa: Paranid
  • Gram w: X3: Terran Conflict

Napisano 25 grudzień 2017 - 22:11

@Sorkvild
Sprawa z brakiem ras jest prosta, skoro będą bawić się nie tylko w zewnętrzny wygląd statku, ale też wnętrza, jak rozumiem też kokpity, ładne lądowiska na stacjach (a jeszcze pewnie pełne modele ras a nie same kombinezony albo gęby) itd. - no to ilość roboty rośnie dwukrotnie, więc i ras będzie dwa razy mniej. Na pewno nie żadna woda na pokładzie albo różnice w wielkości poszczególnych ras. Albo dadzą za nich nowe rasy, albo i tak będą stare - tylko nie chcą rok wcześniej powiedzieć, że dadzą w dlc, ludzie kupią podstawkę, przetrawią, po pół roku będzie dodatek zamiast darmowego patcha.

Wyświetl postUżytkownik Riess dnia 19 grudzień 2017 - 21:09 napisał

Niestety osobiście postawiłem na Ego krzyżyk. Wydaje mi się że od Rebirtha robią swoje gry z jednym okiem zwróconym w cyferki raportowane przez Chrisa Robertsa w StarCitizenie, bezmyślnie opakowując główną część rozgrywki w mechaniki które fajnie będą wyglądać na wypichconym trailerze, ale będą makabrycznie zabugowane a parę miesięcy po premierze przerabiane na opcjonalne w paczach... ale wtedy będą musieli się ratować steamowymi wyprzedażami.

A można było szyć po tym co mieli w X3. Dodać widok taktyczny do dowodzenia jednostkami ala RTS aby latanie lotniskowcem w bitwie nie przyprawiało o wylew krwi do mózgu. Randomizować galaktykę na początku rozgrywki, aby było trochę inaczej. Iść dalej z pomysłem kompleksów, aby zamiast stacji dopinać moduły, i nie robić zamulających pajączków na cały sektor. Zaktualizować grafikę. Zrobić w końcu silnik fizyczny gdzie kolizja z innym obiektem oznacza odbicie się i zmianę kursu a nie zgon (a pomyśleć że Freelancer miał to 15 lat temu...)


@Riess
O to to, dokładnie. Ja może jeszcze na nich krzyżyka nie postawiłem, ale jak będą na siłę chcieli kopiować Elite: Dangerous albo Star Citizena to się przejadą. Może coś tam zarobią, ale tak dobre jak mogłoby być to nie będzie. Elite wcale takie super nie jest, dobrze tylko pokazuje, że powyżej pewnego nakładu na marketing (czy to kasa, czy nazwisko) sprzedasz po prostu wszystko, o X nigdy nie było głośno - nie mówię o reklamach w telewizji ale chociaż nagrania na youtube, do tego pewne dłużyzny w rozgrywce (czasem obklikiwania pewnych rzeczy było za dużo) no i tak oto seria traktowana jest jako niszowa. Elite - "symulator ze sławnym Brabenem", Star Citizen - "symulator ze sławnym Robertsem", X - "e, panie, jakieś skomplikowane symulatory ekonomiczne" (wiadomo, nie jest to do końca prawda, ale jak ktoś coś o tej serii słyszał, a nie grał, to pewnie powie coś w tym stylu). Nieźle by skorzystali gdyby się na prawdę udało rozreklamować grę jako róbcie co chcecie w kosmosie, Elite i Star Citizen kończą się tylko na graczu jako pilocie, mimo wszystko.
Co do rozgrywki w X, mogliby dać jeszcze realny wpływ na zachowanie całej rasy, po osiągnięciu pewnej rangi rzeczywiste bycie generałem albo senatorem u takich Argonów na przykład. Wystarczą już istniejące rangi i nowe menu, nie mówię by z tego robić od razu jakiś duży segment rpgowy. W tym pierwszym streamie było coś o dynamicznym rozwoju ras, tylko jak to się będzie przekładać na gracza? W każdym razie, po X3 mieli jeszcze wystarczającą ilość materiału by rozwinąć pomysł, mimo w zasadzie robienia znowu czegoś podobnego. Jak chcą mieć luz bez oskarżeń o odgrzewanie kotleta, to będą potrzebować drugiej serii gier i wydawania na przemian. Chociaż może to niepotrzebne przy wypuszczaniu gier raz na 4 lata.
A multiplayer by może przeszedł jakby dali serwery do tworzenia graczom (ale to raczej takie na kilkaset osób ) i zostawili ludziom modowanie tego, niestety jak sami będą coś takiego próbować robić, to całą rozgrywkę podporządkują temu. Single playera albo nie będzie, albo patche będą dwa razy rzadziej/dwa razy mniejsze bo będą utopieni w balansowaniu +5% tego, -10% tamtego, szczególnie jak się będą sugerować tylko tym który wątek o nerfa na ich forum przekroczył masę krytyczną kilkudziesięciu stron (na tym praktycznie cały balans Elite polegał).

W kwestii dlc, nie znam ich dokładnej sytuacji finansowej i na ile obiektywnie takie coś jest potrzebne, z pozycji konsumenta nie chcę płacić więcej niż wcześniej. Wystarczy że oni się martwią zarobkami, bo jak jeszcze będą to robić użytkownicy, to w sumie nic im nie stoi na przeszkodzie by monetyzować to w nieskończoność. Dać palec to urżną całą rękę - ostatnie afery z Battlefrontem II albo Destiny gdzie zapierali się "rencami" i nogami byle by tylko zostawić np. lootboxy. W większości przypadków ludzie się jednak nie zbiorą by coś z tym zrobić, szczególnie w mniej popularnych tytułach.
Korpo to "niestety" nie chce zarobić pieniędzy, tylko chce zarobić wszystkie pieniądze, więc najlepiej jak po inwestycji w grę wyjdzie się ze zwrotem zainwestowanej kasy i jeszcze najlepiej drugie tylko czystego zysku - bo czemu nie?
Nie chcę by strona X4 w sklepie wyglądała tak:
http://store.steampo...is_IV/?l=polish
Przy czym przynajmniej usunęli osobne paczki np. ze skinami do dlc, więc jest mniejszy chaos niż np. pół roku temu, ale w jakie ceny to szybuje, to każdy widzi - kilkanaście dlc, 20-40zł za każde (na promocji!)...
Chcę tylko powiedzieć, że tworzenie dużych modów dla gier z ogromną ilością dlc to koszmar (modowanie samej podstawki? to co z mechanikami dlc? modowanie dlc? a co z ludźmi którzy ich nie mają i zbalansowaniem moda dla tych co mają i nie mają?). Tak samo early access, bo nikomu nie będzie się chciało aktualizować często skryptów i modów. To znaczy wielu będzie się chciało, ale do czasu.
Ale zmienia się nastawienie ludzi do dlc, na, chyba, steamowym forum Rebel Galaxy pytali się np. dlaczego twórcy porzucili grę... a oni ją po prostu skończyli.

#6 Moskit

    Mistrz

  • Użytkownicy
  • PipPipPip
  • 201 postów
  • LokalizacjaSzczecin City
  • Rasa: Xenon
  • Gram w: X2: The Threat, X3: Reunion, X3: Terran Conflict

Napisano 27 grudzień 2017 - 09:11

Wyświetl postUżytkownik Kapitan dnia 25 grudzień 2017 - 22:11 napisał

Nie chcę by strona X4 w sklepie wyglądała tak:
http://store.steampo...is_IV/?l=polish


O ile można hejcić ilość DLC do gier Paradoxu, to jednak większość z nich to naprawdę dobre dodatki, zaś podstawki gier zazwyczaj są naprawdę dobre. Wiadomo wydawca wycina z podstwowej gry zazwyczaj coś co wyda potem w DLC, ale przynajmniej Paradox potem nadal wspiera swoje tytuły LATAMI i przy okazji wydaje mocno rozbudowujące dodatki do gier.

A jest ich tak dużo, bo skala gier jest olbrzymia i zawsze można coś dodać lub lepiej zrobić. W tworzeniu gier nie zawsze WSZYSTKO da się za pierwszym razem idealnie zrobić, no i Paradox ewidentnie poprawia swoje gry w dobrym kierunku.

Więc akurat Paradoxu bym się nie czepiał. Politykę DLC może i mają dziwną, ale przynajmniej tworzą dobre rzeczy.

#7 Kapitan

    Pilot bombowca

  • Przyjaciele
  • PipPipPip
  • 361 postów
  • LokalizacjaHeaven's Assertion
  • Rasa: Paranid
  • Gram w: X3: Terran Conflict

Napisano 27 grudzień 2017 - 13:55

Ale tak nie porównujmy krytyki z nienawiścią :P
Może nie da się zrobić wszystkiego idealnie, ale X4 będzie już... ósmą grą w serii? A Paradox ma już kilkanaście podobnych sobie (powiedzmy) gier. X mógłby jeszcze zwiększyć skalę, co do EU, wprawdzie to jest sandbox i można grać na zasadzie odtworzenia historii plus trochę terytoriów więcej, ale z drugiej strony kojarzy mi się ta seria z alternatywną historią, przeczą temu trochę "historyczne" eventy odpalane bardziej w oparciu o sztywne zasady zamiast sytuację ogólną, czy też uszczegóławianie mechaniki niektórych konkretnych państw, podczas gdy gracz może i tak chcieć wywrócić to do góry nogami. No ale to już co kto lubi. Może da się i tak i tak, w końcu jakoś to działa. Podstawka EU IV to jednak zrobiła się już biedna. Egosoft dość dobrze wspierał serię po premierach, szczególnie Terran Conflict. Gracze też, bo mieli niezłą platformę do tego. A Paradox? Podstawka 35zł, a obok niej spam dlc wartych 10 razy więcej - to zawsze będzie źle wyglądać w sklepie, trzeba jednak uważać z proporcjami, dziwię się tym ocenom. Ale w końcu są monopolistą w swoim podgatunku.
Wisienka na torcie:
Steam Winter sale: Egosoft Collection - 80zł, Europa Universalis IV: Collection - 400 zł.





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych