Skocz do zawartości


- - - - -

Bez Sensu - opowiadanie

jem zupe

1 odpowiedź w tym temacie

#1 Gother

    Pilot

  • Przyjaciele
  • PipPip
  • 37 postów
  • LokalizacjaForum Xudb
  • Rasa: Boron
  • Gram w: X3: Albion Prelude

Napisano 06 lipiec 2012 - 11:11

Dzień 1


Lecąc moją Novą kupioną z bazaru od Pażdziocha za 2 litry gwiezdnej wódki udałem się do sektora Avarice. Wylądowałem w jakieś opustoszałej stoczni i spojrzałem przez okienko mojego statku i zobaczyłem nowiutkiego, pachnącego świeżością Hyperiona. Postanowiłem go przejąć, bo nie będę siedział cały czas w tej Novie.
Szybko złamałem zabezpieczenia Hypcia i przejąłem go. Lecz w owym statku były zapisane informacje o jego poprzednim właścicielu. Nie było zapisane jego
imienia, ale to że pochodzi z Ziemi i kilka innych drobnych informacji. Za dużo tego nie było. Najbardziej zdziwiło mnie jednak to, że toaleta w Hyperionie
była całkiem nowa. Kupiona dosłownie kilka dni temu. Nagle zauważyłem, że z bramy skokowej wyleciała Pantera. Nie była zbyt przyjaźnie nastawiona, więc
uciekłem ile sił w napędzie skokowym do Argon Prime. Zauważyłem, że w w moim statku są zainstalowane działa akceleratorowe, którymi problem uszkodzić
kosmiczne muchy. Natychmiast udałem się do hipermarketu i nabyłem pulsacyjne działa fotonowe. Zdziwiłem się, że będą działać na statku M6, ale jeśli polecała
je pani Ewa Taniowicz, to nie szkodzi spróbować. W dodatku były w promocji "kup jedną sztukę, zapłać jak za dwie". Moje nowe działa spisywały się wspaniale.
Poleciałem następnie do doku zaopatrzeniowego, aby zaopatrzyć się w rakiety Moskito. Ponoć osoba która stworzyła te rakiety wyruszyła na planetę
"Czarnoblond", aby zmierzyć się z hordami zombiaczków.

#2 Gother

    Pilot

  • Przyjaciele
  • PipPip
  • 37 postów
  • LokalizacjaForum Xudb
  • Rasa: Boron
  • Gram w: X3: Albion Prelude

Napisano 07 lipiec 2012 - 15:38

Dzień 2


Właśnie na planecie Argon Prime zbliżał się poranek. Jako iż nie przespałem całej nocy udałem się do hotelu i poszedłem się przespać. Gdy się obudziłem zauważyłem ludzi uciekających w popłochu do swoich statków kosmicznych. Spojrzałem w górę i zobaczyłem ogromną flotę xenonów. Szybko wsiadłem do Hyperiona i poleciałem na orbitę
planety. Argońska flota właśnie walczyła z xenonami. Po chwili do sektora wleciał xenoński niszczyciel planet. Argoni wysłali komunikaty do wszystkich ras z Uniwersum X i
próbowali odwrócić uwagę niszczyciela do czasu przybycia wsparcia. Ja szybko udałem się na Ziemię do Wrocławia, aby prosić Pażdziocha, aby ten użyczył swojej ogromnej
floty składającej się z UFO. Później udałem się do Terrańskiej stoczni i gdy chciałem kupić tamtejszą Valhalle potrzebowałbym aż 30 litrów khaackiej wódki. Oczywiście
nie zgodziłem się. Niestety wszystko u terranów kosztowało khaacką wódkę, więc skoczyłem po nią do sektora robali (khaaków), zabierając oczywiście Beara Gryllsa. Gdy
wylądowałem w khaackiej wytwórni wódki robale przestraszone, bo zobaczyły Beara oddały cały zapas wódki za darmo. Grylls nie chciał wracać, bo mówił, że musi zjeść obiad. Szybko udałem się do terrańskiej stoczni i nabyłem tamtejszego Tyra. Wszyscy szykowali się do wojny. Wszystkie rasy, wszystkie splickie rodziny i wszystkie
wielkie korporacje.

- Flota Pażdziocha - 1000 UFO, 40 fregat
- Flota argonów - 1 okręt flagowy, 41 niszczycieli, 33 lotniskowców, 756 myśliwców, 108 fregat
- Moja flota - Tyr, Hyperion, Nova
- Flota splitów - 1 okręt flagowy, 82 niszczycieli, 14 lotniskowców, 892 myśliwców, 173 fregat

Pozostałe floty - nieznane





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych