Skocz do zawartości


- - - - -

Badź EKO, kup M5 !


16 odpowiedzi w tym temacie

#11 Volvez

    Kucyk myśliwski

  • Gwardia
  • 406 postów
  • LokalizacjaHic sunt leones
  • Rasa: Nieznana
  • Gram w: X3: Reunion, X3: Terran Conflict, X: Rebirth

Napisano 24 wrzesień 2011 - 16:23

Wyświetl postUżytkownik Renegade dnia 24 wrzesień 2011 - 15:52 napisał

Jeśli ktoś umie walczyć to w X3 można bez problemu konkurować M5 z M3 :) Tutaj chodzi o prędkość, M3 nawet nie będzie wiedział co go trafiło :)


Co więcej nawet tego nie poczuje

#12 littlekiller

    Pilot

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 102 postów
  • LokalizacjaKabina pilota
  • Rasa: Nieznana
  • Gram w: X3: Terran Conflict

Napisano 25 wrzesień 2011 - 11:08

To zależy:

Jeżeli M5 sterujesz osobiście, nazywasz się Chuck Norris a gość w M3 nie dosięga do pedałów to faktyczne masz szansę wygrać

Jeżeli M5 steruje bot to już możesz skreślić M5-tkę ze stanu statków sprawnych

Osobiście gdy jeszcze latałem pogromcą, udało mi się pokonać Novę piratów. Kręciłem się wokół niej jak sputnik cały czas strzelając z minimalnej odległości (moją jedyną bronią było fazowe działko samopowtarzalne). Po minucie Nova padła. Nie wyobrażam sobie takiej akcji z M5 w roli głównej.

#13 Yacek

    Komandor

  • Gwardia
  • 9433 postów
  • LokalizacjaKraków
  • Rasa: Nieznana
  • Gram w: X: Rebirth

Napisano 25 wrzesień 2011 - 11:16

Wszystko zależy w jakiej grze.
W czystej grze (vanilla) tak, ale w modach, to różnie bywa.
Obecnie gram w XRM, latam M6 (Appalox - taki zmodyfikowany Hyperion) i nie raz musiałem zwiewać przed kilkoma N bo inaczej wracałbym na piechotę.

#14 Cerber

    Porucznik

  • Przyjaciele
  • PipPipPipPip
  • 676 postów
  • LokalizacjaCerber's Prime
  • Rasa: Argon
  • Gram w: X3: Terran Conflict

Napisano 25 wrzesień 2011 - 13:20

W X3 Reunion + XTM M5 spokojnie było można rozwalić M3. O ile z niektorymi (np. Nova, Kea, czy Blastcew mogły sprawiać kłopoty) to np. z takim sokołem nie było problemu, bo mimo że miał wierzyczkę nigdy jej nie używał, tak więc wystarczyło siedzieć mu 5-10 m od niego na ogonie i spokojnie walić z LDI/AC/EDP.

#15 Vidaar

    Pilot

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 67 postów
  • Rasa: Nieznana
  • Gram w: X3: Reunion, X3: Terran Conflict

Napisano 05 kwiecień 2012 - 14:17

No nie wiem, czasem jak mi się nudzi to wsiadam w Pustułkę (kestral), i latam po kosmosie. Jak spotkam samotną piracką Novę, to ta M5 daje radę, serio. Może zajmuje mi to z pięć-dziesięć minut ale da się rozwalić M3 za pomocą M5 :) Trzeba mieć tylko odpowiednią taktykę.

PS
Nie ma to jak odpowiedzieć na siedmiomiesięczny temat na który już nikt nawet nie spojrzy....

#16 Doromeza

    Pilot

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 24 postów
  • LokalizacjaXenoński Sektor 347
  • Rasa: Xenon
  • Gram w: X3: Reunion

Napisano 05 kwiecień 2012 - 16:17

Ja spojrzałem :)

A co do tematu - Jak już chwalić się osiągnięciami za sterami statków najgorszych, które okazują się często tymi najlepszymi, to na całego - kiedyś wybrałem się do Xenońskiego sektora 347 Pogromcą (kiedy jeszcze nie wiedziałem, czego mogę się po Xenonach spodziewać :)) z paroma skrzydłowymi (również Pogromcami). Było ich chyba ze 6. Ogóle byłem przekonany, że to zaje***** flota, bo z piratami i korwetami Paranidian dawaliśmy sobie radę (obecnie samemu podstawowym Pogromcą Nemezisa rozwalam w jakąś minutę). Faktem jest, że nieźle się zdziwiłem, kiedy zobaczyłem Jotki i Kotki :D rozwalające moich na hita. Nie zmieniło to jednak faktu, że ruszyłem stoczyć epicki bój :D Kręciłem się jak g**** w przeręblu wokół zenońskiej Kotki, jakieś kilkadziesiąt metrów od niej. Nie mogła mnie przez to ostrzelać. W jakieś 20-30 minut zjechałem jej osłony, a w kolejne pół godziny dokończyłem dzieła, po czym zostałem od razu zestrzelony przez masę drobnicy :P Ale Pogromcą M1 rozwalisz. Zajmie to godzinę, ale jest wykonalne :D

#17 Vidaar

    Pilot

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 67 postów
  • Rasa: Nieznana
  • Gram w: X3: Reunion, X3: Terran Conflict

Napisano 08 kwiecień 2012 - 20:02

Wyświetl postUżytkownik Doromeza dnia 05 kwiecień 2012 - 16:17 napisał

Ja spojrzałem :)

A co do tematu - Jak już chwalić się osiągnięciami za sterami statków najgorszych, które okazują się często tymi najlepszymi, to na całego - kiedyś wybrałem się do Xenońskiego sektora 347 Pogromcą (kiedy jeszcze nie wiedziałem, czego mogę się po Xenonach spodziewać :)) z paroma skrzydłowymi (również Pogromcami). Było ich chyba ze 6. Ogóle byłem przekonany, że to zaje***** flota, bo z piratami i korwetami Paranidian dawaliśmy sobie radę (obecnie samemu podstawowym Pogromcą Nemezisa rozwalam w jakąś minutę). Faktem jest, że nieźle się zdziwiłem, kiedy zobaczyłem Jotki i Kotki :D rozwalające moich na hita. Nie zmieniło to jednak faktu, że ruszyłem stoczyć epicki bój :D Kręciłem się jak g**** w przeręblu wokół zenońskiej Kotki, jakieś kilkadziesiąt metrów od niej. Nie mogła mnie przez to ostrzelać. W jakieś 20-30 minut zjechałem jej osłony, a w kolejne pół godziny dokończyłem dzieła, po czym zostałem od razu zestrzelony przez masę drobnicy :P Ale Pogromcą M1 rozwalisz. Zajmie to godzinę, ale jest wykonalne :D

Ja tak pirackim Sokołem niszczyłem Jotki w misjach obrony sektora w Reunionie XD Swoją drogą bardzo dobra taktyka, szkoda że statków kierowanych przez komputer nie można jej nauczyć... Wyobraź sobie dziesięć pogromców strafujących dookoła M2/M1 i powoli 0wniących go z LDI na przykład :D





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych