Skocz do zawartości


- - - - -

Jak poradzić sobie z bombowcami


14 odpowiedzi w tym temacie

#11 Volvez

    Kucyk myśliwski

  • Gwardia
  • 406 postów
  • LokalizacjaHic sunt leones
  • Rasa: Nieznana
  • Gram w: X3: Reunion, X3: Terran Conflict, X: Rebirth

Napisano 28 grudzień 2010 - 18:54

Acha, nie byłem do końca w temacie.

#12 Yacek

    Komandor

  • Gwardia
  • 9433 postów
  • LokalizacjaKraków
  • Rasa: Nieznana
  • Gram w: X: Rebirth

Napisano 29 grudzień 2010 - 19:51

Najprostszy sposób, testowany na M4:
wlecieć na ścieżkę jaką podążają rakiety wystrzeliwane w naszą stronę przez Bombowiec. Nacisnąć klawisz t, aby był wybierany najbliższy wrogi obiekt (rakieta) na cel. Kiedy obiekt znajdzie się zasięgu strzału, niszczyć. Czynność powtarzać, aż ostatnia rakieta (dopiero co odpalona z Bombowca) wybuchając zniszczy również Bombowiec.
Sposób dla ludzi o mocnych nerwach i dobrym oko. Uważać aby nie zniszczyć rakiety za późno, bo wtedy jej wybuch zniszczy nas.

#13 Deestruktor(Gość)

  • Goście

Napisano 29 grudzień 2010 - 23:38

Yacek napisał:

Najprostszy sposób, testowany na M4:
wlecieć na ścieżkę jaką podążają rakiety wystrzeliwane w naszą stronę przez Bombowiec. Nacisnąć klawisz t, aby był wybierany najbliższy wrogi obiekt (rakieta) na cel. Kiedy obiekt znajdzie się zasięgu strzału, niszczyć. Czynność powtarzać, aż ostatnia rakieta (dopiero co odpalona z Bombowca) wybuchając zniszczy również Bombowiec.
Sposób dla ludzi o mocnych nerwach i dobrym oko. Uważać aby nie zniszczyć rakiety za późno, bo wtedy jej wybuch zniszczy nas.

Przecież napisałem w pierwszym poście że nie chodzi o jeden bombowiec , z jednym bombowcem radę dają sobie Mosqity i ewentualnie wieżyczki, ale ja pisze o 3 i więcej bombowcach atakujących mój biedny M6. Sprawę załatwiają tak jak poradził Sorkvild wyrzytnie chaffs i wydaje mi się że sa one najskuteczniejsze, czasem używam również ECM ale długo sie przeładowywuje i myślę że samodzielnie bez wspomagania innym systemem też nie podoła 3-4 bombowcom, a chaffs daje rade ale 20 wabików to nawet na 1/3 walik nie styka wiec trzeba miec duzą ładownie:P,
Tu też prośba do tłumaczów o korekte... sterowaniu używanie Wyrzutni Chaffs przetłumaczyliście..tu cytuje z pamięci "Użyj środki zaradcze" albo coś okolo tego dla laika to dość enigmatyczne tłumaczenie... proponuje zmienić na zwyczajne"wypuść wabiki"

Kwestie prywatne proszę rozwiązywać na PW - LeWaR

#14 Volvez

    Kucyk myśliwski

  • Gwardia
  • 406 postów
  • LokalizacjaHic sunt leones
  • Rasa: Nieznana
  • Gram w: X3: Reunion, X3: Terran Conflict, X: Rebirth

Napisano 30 grudzień 2010 - 11:21

Już wiem kogo zbanowano :(
A co do bombowców to wg. mnie wśród tylu przegiętych statków wyróżniają się bo są dokładnie takie jakie powinny być. Pojedynczo stanowią niemalże zerowe zagrożenie. Ale w grupach, wypuszczając salwy rakiet mogą zagrozić małej flocie. W zasadzie nie ma skutecznej obrony przed nimi. Najlepiej wyprowadzić atak uprzedzający za pomocą myśliwców (M4 był by dobry, nie za wolny i nie za słaby), obrona antyrakietowa zajmie się rakietami i rozwali tyle ile się da, na resztę można użyć wabii, lub generatora fali uderzeniowej.

#15 Sorkvild

    Kapitan

  • Przyjaciele
  • PipPipPipPipPip
  • 1393 postów
  • Rasa: Argon
  • Gram w: X2: The Threat, X3: Reunion, X3: Terran Conflict, X3: Albion Prelude

Napisano 02 styczeń 2011 - 15:06

Wlasnie mialem problemy z M8 nalezacym do Yaki. 2xM8 i 2xm3. M8 zaczely od razu odpalac rakiety. Na wyposazeniu mialem wabik i lece w statku Kite Raider (8x5MW). Gdy go wypuscilem to sporo rakiet rabnelo obok mnie i spora eksplozja zmiotla moj statek. Aczkolwiek potem odpalalem je z wiekszego dystansu, i mimo ze obrywalem to udalo niszczyc rakiety by moc zblizyc do M8.
Na taka akcje najlepsze bedzie M3 z 4x25MW na oslonach przynajmniej. Te oslony sa w stanie chronic jeszcze przed eksplozjami rakiet, gdy detonujemy je za pomoca wabikow.





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych